6 wskazówek na codzienną walkę z dezinformacją w 2024 

Rok 2024 będzie pełen wyzwań w kontekście walki z dezinformacją. Biorąc pod uwagę prawie miliard osób, które w tym roku na całym świecie pójdą głosować, musimy zjednoczyć siły, aby przeciwstawić się nadchodzącemu zalewowi dezinformacji i cyfrowej manipulacji. W tym artykule przekazujemy 6 wskazówek, dzięki którym będziesz w stanie walczyć z tym niebezpieczeństwem. Dzięki wdrożeniu poniższych strategii, nie tylko wzmocnisz swoją ochronę, lecz także wniesiesz znaczący wkład w zbiorową cyberodporność, niezbędną do radzenia sobie ze złożoną naturą przestrzeni informacyjnej. 

 

Wskazówka 1: Opieraj się na wysokiej jakości treściach i rzetelnych źródłach 

Jednym z kluczowych działań, które ochronią Cię przed dezinformacją, jest uważna konsumpcja treści. U jej podstaw leży cyberhigiena – przyjmowane przez jednostki praktyki i przyzwyczajenia, które stosowane przez każdego, przyczyniają się do naszego bezpieczeństwa w przestrzeni cyfrowej. Aktywne szukanie informacji w wiarygodnych mediach, o stabilnej pozycji, może przyczynić się do wzrostu odporności informacyjnej oraz pomoże chronić nas przed oszustwami. W dzisiejszych czasach nie wszystko co jest publikowane w Internecie, spełnia standardy rzetelności, jakie dziennikarze powinni stosować. Sprawdzone media przestrzegają rygorystycznych wymogów dziennikarskich, procedur fact-checkingu, nadzoru redakcyjnego, oferując się jako źródło wysokiej jakości, wiarygodnych informacji.  

 

Wskazówka 2: Śledź wiadomości i analizy osób zajmujących się fact-checkingiem 

“Fact-checkersi” to osoby odpowiedzialne za monitorowanie najpopularniejszych mitów i wprowadzających w błąd informacji dostępnych w Internecie. Tworzą o nich artykuły oraz analizy, w których je wyjaśniają, obalają lub przedstawiają kontekst (ich powstania). Dzięki regularnemu śledzeniu informacji fact-checkingowych zyskujesz dostęp do eksperckich spostrzeżeń i obiektywnych ocen rzetelności newsów krążących w Internecie, a także przeglądu szerzonych dezinformacji i mitów. W erze cyfrowej, gdzie nieprawdziwe lub zmanipulowane komunikaty mogą szybko się rozmnażać, włączenie analiz osób zajmujących się fact-checkingiem do swojego źródła informacji umożliwia bycie na bieżąco z treściami, przez które możesz zostać oszukany. 

 

Wskazówka 3: Unikaj bezmyślnego udostępniania 

Na pewno miałeś do czynienia z kimś, kto zobaczył związany z aktualnie popularnym tematem, chwytliwy nagłówek na Twitterze i automatycznie udostępnił post, bez sprawdzenia go albo nawet przeczytania. Żyjemy w czasach szybkiego publikowania i walki o uwagę, więc łatwo jest ulec pokusie natychmiastowego udostępniania treści. Może to jednak w niezamierzony sposób przyczyniać się do szerzenia misinformation (informacji nie opartej na faktach). Aby temu zapobiec, przed udostępnieniem tekstu, zwłaszcza w social mediach, postaraj się poświęcić mu trochę uwagi. Zatrzymaj się nad nim na chwilę, żeby zobaczyć więcej niż tylko nagłówek – zagłębić się w szczegóły i ocenić wiarygodność źródła. To, że nie ulegniesz chęci bezrefleksyjnego udostępniania postów, sprawi, że odegrasz kluczową rolę w przerwaniu łańcucha dezinformacji. Będziesz promował kulturę świadomego dzielenia się treściami i wzmacniał przestrzeń cyfrową przed rozprzestrzenianiem się nieścisłości. 

 

Wskazówka 4: Zweryfikuj informację w innych źródłach 

Przed udostępnieniem lub uwierzeniem newsa zawsze sprawdzaj źródło, z którego pochodzi. Czy inne media też o nim piszą? Czy szczegóły się pokrywają? Jeśli tak, można mu zaufać. Warto pamiętać, że jeśli wydarzyło się coś ważnego, więcej niż jedno źródło będzie pisać na ten temat. Dlatego weryfikowanie informacji w kilku miejscach pozwoli upewnić się, że dana wiadomość jest prawdziwa. 

 

Wskazówka 5: Kluczem są szczegóły 

Jednym z lepszych sposobów na rozszyfrowanie, czy mamy do czynienia z dezinformacją, jest zwrócenie uwagi na szczegóły. Wiele wprowadzających w błąd tekstów jest tłumaczonych z innych języków, dlatego istnieje duże prawdopodobieństwo wystąpienia w nich błędów gramatycznych czy ortograficznych. Zauważenie tego typu usterek powinno służyć jako ostrzeżenie, że źródło nie jest wiarygodne. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na daty i błędy w nazwach zaufane źródła nie opublikowałyby tak oczywistych błędów. 

 

Wskazówka 6: Zawsze używaj myślenia krytycznego  

Czy informacja wywołuje silne emocje? Czy wydaje się zbyt dobra, by mogła być prawdziwa? Ważne jest, by kwestionować to, co czytamy oraz analizujemy, zanim w to uwierzymy. Oceń, czy informacja jest sensowna i zgodna ze stanem faktycznym. Jeśli podano dowody — sprawdź źródła. Przeanalizuj, czy źródło lub autor jest godny zaufania. Gdy treść wzbudza w Tobie silne reakcje, zastanów się, dlaczego autor chciałby wywołać te konkretne emocje. Wyciągnij własne wnioski z tego, co czytasz, zamiast pozwalać, aby ktoś inny myślał za Ciebie. W ten sposób krytyczne myślenie pozwala zwiększyć szansę na rozpoznanie zmanipulowanych informacji i zwiększa szanse na wykrycie dezinformacji.  

 

Walka z szerzącą się dezinformacją nie jest łatwym zadaniem to tocząca się bitwa. Biorąc pod uwagę chaos panujący w przestrzeni informacyjnej, nie jest zaskoczeniem, że czasem potrzebujemy pomocy z rozstrzygnięciem, czy informacja jest prawdziwa czy też nie. Środki takie jak strony fact-checkingowe są niezbędne w naszej walce ze zmanipulowanymi treściami. Są również niezwykle użytecznymi narzędziami w budowaniu odpornego społeczeństwa. Przekazywanie darowizn i dalsze finansowanie takich organizacji jest po prostu kolejnym sposobem na walkę z dezinformacją.  

Komentarze są wyłączone.